Waleczne Piksele – recenzja

waleczne piksele

Wziąłem pudełko do ręki, dokładnie mu się przyglądałem i nawet nie zorientowałem się, że stoję tak wpatrzony dłużą chwile a G. coś do mnie do mnie mówi. W tym czasie zdążyłem przenieść się do lat 90. Do czasów gdy gumy kulki kosztowały śmieszne gorsze, gdzie dzieciaki wyjadały oranżadę w proszku zamiast ją rozpuszczać w wodzie. Do czasów, gdzie każdy wiedział co łączy ołówek z kasetą magnetofonową. Do czasów, gdy zawzięcie wciskało się przyciski na Game Boy’u i zdobywało kolejne poziomy. Eh… chyba jeszcze gdzieś na strychu jest. Jednym słowem, sentymenty, sentymenty, sentymenty… Sprytnie Portalu, już wiem czemu Waleczne Piksele mają na okładce, właśnie Game Boy’a. Chciałeś zagrać nam na emocjach! ;)

Co kryje pudełko?

♣ Dwie talie po 25 kart

♣ Kartę pierwszego i drugiego gracza

♣ 42 Żetony obrażeń

♣ 10 Żetonów siły

♣ Instrukcje

♣ Plansze do ponga wraz z żetonem ;) (wciąż nie wiemy jak w to grać ;) ).

Samo pudełko jest standardowych rozmiarów jak na karciankę. Okraszone, jak już wspomnieliśmy, odpowiednią pikselową grafiką. Sama wypraska przypomina ekran z gry Pong, co jest ciekawym akcentem i kolejnym nawiązaniem do lat ’90.

Na każdej karcie znajdziemy innego Walecznego Piksela, posiadającego imię, ilość ataku jak i życia oraz moce specjalne.

waleczne piksele waleczne piksele

Jeżeli ktoś przegapił – zapraszamy serdecznie do obejrzenia naszego stopklatkowego unboxingu.

8-bit’ów i do przodu!

Waleczne Piksele to taktyczna gra karciana, przeznaczona dla dwóch osób. Za polskie wydanie zabrał się Portal, a wzorował się na wersji amerykańskiej. Podczas rozgrywki będziemy dowodzić armią pikselowych żołnierzy, a naszym celem będzie ubić dowódce przeciwnika. W osiągnięciu tego, pomoże nam szereg różnorodnych zdolności naszych podwładnych. Gra składa się z dwóch takich samych tali. Każda karta może być dowódcą lub żołnierzem. Wprowadza to bardzo fajną różnorodność i jest w czym wybierać. Każdy dowódca ma unikalną zdolność i posiadając ich 25, nie ma się ochoty zawsze brać tego samego tylko wypróbować innego. Żołnierze nie są gorsi, również posiadają umiejętności, różne od tego czy znajdują się na początku, w środku czy tyłach oddziału.

waleczne piksele waleczne piksele

Ale jak grać  w Waleczne Piksele?

Posiadając 5 kart w rękach, wybieramy jednego  dowódce. Wyboru raz dokonanego nie możemy zmienić do końca gry, więc dowódca zawsze pozostaje na środku oddziału. Wybierając naszego lidera, nie sugerujmy się tylko jego atakiem/obroną, ale głownie specjalną zdolnością. Gdy już dowódca ląduje na stole, w okół niego budujemy naszą armie z maksymalnie 8 żołnierzy, ułożonych w 3 rzędach. W grze atakujemy falami (rzędami).

Jakie mamy możliwości ataku? Od walki wręcz, gdzie możemy zaatakować pierwszego z kolumny żołnierza przeciwnika. Do dyspozycji jest atak dystansowy, na dowolną jednostkę. Chyba, że wróg ma piksela z przechwytywaniem. Wtedy to on bierze wszystko na klatę osłaniając kolumnę. Mamy również ataki specjalne, jak i natychmiastowy rozkaz. Skutkuje to odrzuceniem karty z ręki ale czasem warto. I tak o to kombinujemy i zadajemy jak największe straty przeciwnikowi.

waleczne piksele waleczne piksele

Wrażenia?

Na pudełku widnieje informacja, że rozgrywka trwa ok. 45min. Nam nie udało się do tego czasu nawet zbliżyć, gra jest dużo szybsza. Nie zrażajcie się pierwszymi partiami, mogą iść trochę opornie. Reguły są proste ale cała siła polega na tym, że trzeba poznać dobrze karty, co w sumie długo Wam też nie zajmie. Kilka partyjek i będziecie się orientować co i kto potrafi. Instrukcja jest dobrze napisana i wiadomo z niej jak grać. Żetony są solidne i wykonane z grubego kartonu. Doczepić się można do samych kart. Jest tam zawarta spora ilość informacji i do tego małym druczkiem. Ciężko odczytać do góry nogami co przeciwnik ma w swoim oddziale. Pomimo tego, gra daje niesamowitą ilość możliwych kombinacji rozgrywki, co praktycznie uniemożliwia szybkie znudzenie się nią.  Zmusza do ruszenia głową. My serdecznie polecamy tą grę! Lubimy klimaty „tamtych lat”, ale i bez nich, ta gra nie traci na swojej wartości. Szybko zapominamy o tej pikselowej otoczce, tylko główkujemy jak dokopać przeciwnikowi.

SPLANSZOWANI RECOMMENDED ®

waleczne piksele

waleczne piksele waleczne piksele

waleczne piksele

  • Rysiek Choiński

    Szacunek za unboxing. Nareszcie coś nowego i z humorem. Klasę robi pong! Miazga!