Tides of Time

Gry planszowe to niewątpliwie nasza wielka pasja, chodź zdecydowanie nie jedyna. Gdy dostaliśmy Tides of Time (Poprzez wieki),  postanowiliśmy nagrać krótki filmik i zagrać gdzieś w plenerze by wczuć się bardziej w klimat a nasza recenzja zyskała czegoś więcej. Miejsce wybraliśmy nie przypadkiem. Zainspirowani okładką ruszyliśmy w las na poszukiwania zapomnianych przez człowieka miejsc. Miejsc gdzie kiedyś technika święciła triumfy. Teraz zaczyna zwyciężać natura stopniowo porastając i wchłaniając to co człowiek postawił lata temu. Odwieczna walka natury z człowiekiem. Natura chcąca odebrać jedynie to, co człowiek przywłaszczył sobie siłą…
Po przetuptanych kilometrach odnaleźliśmy zapomnianą i opuszczoną kopalnię rudy żelaza. Prawie sto lat temu, w ciągu dwóch godzin kopalnia przestała istnieć. Wody gruntowe momentalnie zalały szyb, w pośpiechu uciekający górnicy pozostawili na dole swoje rzeczy, maszyny, wszystko. Natura odebrała swoją własność. Poprzez wieki…

Co w pudle znajdziemy?

♣ 18 kart gry

♣ 4 relikty czasu

♣ ołóweczek i notesik

♣ instrukcja obsługi

Jak w to grać?

Zasady są proste, do wytłumaczenia w 2 minuty. Bierzesz pięć kart, wybierasz jedną. Wykładasz ją przed siebie jednocześnie robi to przeciwnik. Następnie zamieniasz się talią pozostałych kart z przeciwnikiem i znów wybierasz jedną, odkrywasz i przekazujesz pozostałe. Gdy wszystkie karty zostaną wyłożone, następuje faza punktacji. Jest to kluczowy moment w grze, punkty otrzymujesz za spełnienie pewnych warunków umieszczonych na kartach. np. dostajesz punkty za dany set symboli na kartach, lub za większą ilość symbolu w Twoich wyłożonych kartach. Niektóre z kart mają „moce specjalne” umożliwiające np. wygranie remisów. Przed kolejną rundą, wybierasz jedną swoją kartę ze swojej rozłożonej talii i kładziesz na niej znacznik relikt czasu. Ta karta pozostaje na stole do końca gry. Odrzucasz jedną kartę, dobierasz dwie tak by ponownie mieć 5. Rund w grze jest 3. Każda z nich wygląda tak samo, chodź emocje zawsze inne.

tides of time

Tides of Time (Poprzez wieki) to mikrogra. 18 kart – zdawałoby się, że to mało nawet jak na strategiczną grę dwuosobową. Nic bardziej mylnego! Gra się przyjemnie i szybko. Nie potrzeba tu ciężkiej strategii ale emocji też nie brakuje. Troszkę trudno wczuć się w tematykę gry. Choć tematem przewodnim jest budowa cywilizacji, karty okraszone świetnymi grafikami, to jednak cała siła gry tkwi w mechanice. To co na kartach staje się tylko tłem. Pobuszowaliśmy troszkę w Internecie. Odkopaliśmy temat na boardgamegeek, gdzie powstało wiele fanowskich wersji o przeróżnej tematyce. https://www.boardgamegeek.com/thread/1433908/new-themes

tides of time tides of time tides of time tides of time

Podsumowanie

Gra super bo na dwóch, a tak przeważnie gramy. Jest kompaktowa, można zabrać wszędzie i zagrać partyjkę. Karty są duże i dobrze wykonane, do tego te grafiki. Reguły jasne i nieskomplikowane. Zaletą jak i wadą może być te 18 kart. Liczba kombinacji w pewnym stopniu jest skończona. Grę mamy już od dłuższego czasu i chętnie do niej wracamy. Fajne interakcje pomiędzy graczami – widać przecież co wykłada przeciwnik. Czasami aż się chce zabrać tą kartę na którą to G. ma ochotę. W końcu o to chodzi w grach planszowych!
Dobra zabawa dla każdego. Odrobina strategii i pomysłu na rozbudowę cywilizacji i wygrana w kieszeni. W teorii brzmi łatwo, w praktyce różnie bywa ;). Polecamy dla początkujących i tych nieco bardziej zaawansowanych.

tides of time tides of time tides of time tides of time

 SPLANSZOWANI RECOMMENDED ®

  • Crinos PL

    Takie pytanie do Was – są już w lesie grzyby czy nie ma?

  • Sebastian Płocki

    Patent z kosteczka pod nagłówkiem genialny.