Wycieczka do Krakowa, czyli Targi Książki

Splanszowani lubią czytać. Ich naturą w zimne dni, jest zabunkrowanie się pod kocem, z książką (lub nowocześniej e-bookiem) w łapie, na kilka długich godzin. Kuszące wydaje się również owinięcie w ciepłą kołdrę i przezimowanie, jednak plany zawodowe skutecznie ten pomysł gaszą w samym zarodku. A szkoda! Jak żyć? Może jakaś nowa książka albo ciekawa gra chociaż minimalnie poprawią humor? Zachęceni mnogością pozytywnych komentarzy, naszą ciekawością oraz chęcią zdobycia jakiejś nowej książki, w ostatnią sobotę (24.10) wyruszyliśmy na słynne Targi Książki w Krakowie. Wiedzieliśmy, że to bardzo duża międzynarodowa impreza. Nasze wyobrażenie zostało przerośnięte! Ilość książek, wydawców i odwiedzających zrobiło naprawdę pozytywne wrażenie. Polacy jednak czytają! I to dużo :) Świetnie – to na prawdę cieszy. Blog ten jednak nie o książkach, a o grach. Kilka z wydawnictw meldowało na swoim facebooku, że wybierają się i wystawiają się. Oczywiście te stoiska to największa z atrakcji dla Splanszowanych. Miło było zobaczyć kilka nowości, poznać kilku ludzi i chwilkę pogawędzić. Pewnie zapytacie co naszą uwagę najbardziej przykuło?

Nowy Jork 1901 od wydawnictwa Bard bardzo nas zainteresował. Teoretyczne prosty mechanizm. Może przysporzyć wiele główkowania i dobrej zabawy. Sama gra też wydana świetnie. Mamy nadzieję, że uda nam się jeszcze w nią pograć! Zobacz sam jak się prezentuje:

targi książki targi książki

Bardzo pozytywnym zaskoczeniem była dla nas Bitwa o Tortugę od FoxGames. Fajne wykonanie i proste zasady. Brzmi bardzo ciekawie!

targi książki targi książki

Mieliśmy okazję na żywo zobaczyć nowości od wydawnictwa Trefl: Hanafuda oraz Boss monster. Gry karciane, których oprawa graficzna przykuwa uwagę.

targi książki

Troszkę wstyd się przyznać, ale dopiero teraz mieliśmy okazję na żywo pooglądać słynną Mexice od wydawnictwa G3. Zrobiła na nas świetne wrażenie. Będzie trzeba gdzieś wkręcić się na partyjkę i poznać ją troszkę lepiej.

targi książki targi książki

 

Można też było spotkać m.in. Granne, Egmont, Galakte, Rebela. Stoiska oblegane przez tłumy ciekawskich, cieszyły się sporą popularnością. Ludzie dopytywali, oglądali i grali. To bardzo cieszy. Niech planszówki w końcu wejdą na salony. Takie targi to doskonała okazja do przybliżenia i zainteresowania tematem gier planszowych. Z kolei dla nas świetna okazja, do zobaczenia nowości, kilku pogawędek oraz do przytaszczenia do domu kilku kolejnych, tym razem książek, do kolekcji.

targi książki targi książki targi książki targi książki targi książki targi książki targi książki targi książki