Szalone Zegarki

Od zarania dziejów, najwięksi tego świata pragnęli opanować i manipulować czasem. Wręcz z obsesyjnym zacięciem szukali sposobów przenoszenia się w czasie. Wehikuł czasu jest niczym święty Graal, którego nikt nigdy nie odnalazł. Czyżby? 2Pionki, niebezpiecznie zbliżyły się do tego czynu. Zaledwie od kilku dni gra Szalone Zegarki skutecznie manipuluje czasem. Siadając do stołu po chwili nie wiesz,  która godzina, czy czas leci do przodu, czy wstecz, czy po piątej jest szósta, a może znów ta sama godzina, czy trzeba bić w zegar… Jedno jest pewne, Twój mózg będzie pracował na najwyższych obrotach żeby tylko ustalić, która jest właściwie godzina.

szalone zegarki

Co w zegarze bije?

♣ 1 żeton Zegara Centralnego

♣ 63 karty Zegarków

♣ 1 karta podstawowych reguł

♣ 21 kart „Kiedy?”

♣ 25 kart „Co?”

♣ instrukcja

Szalone Zegarki to gra imprezowa od 4 do 7 graczy. Zajmuje nie wiele miejsca więc na każdym stole czy biwaku się spisze. Zasady są proste i szybko przyswajalne. Na środek ląduje Zegar Centralny w którego będziesz uderzać. Każdy gracz dostaje swój stos kart zegarów, które kładzie przed sobą zakryte. Obok znajduje się również stos kart „Co?” i „Kiedy?” ( chociaż w pierwszej rozgrywce się nie przydadzą) oraz kartę z ściągą z regułami. Gracz rozpoczynający ogłasza godzinę np. 1:00 i rozpoczyna się zabawa. Po kolei, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, gracz odkrywa kartę ze swojego stosu i mówi kolejną godzinę (np. drugi gracz powie 2:00, trzeci 3:00 itd.). Wyjątkiem będzie pokrywanie się karty z aktualnym czasem, wtedy wszyscy uderzają w zegar centralny. Ostatni zbiera karty. Tu zabawa nabiera tempa i zaczyna robić się śmiesznie.

szalone zegarki

Gdy zbyt długo będziesz zwlekać z wypowiedzeniem godziny, reszta ekipy zacznie skandować Tik! Tak!, Tik! Tak! To groźba zasilenia Twojej kolekcji kart, których tak bardzo chcesz się pozbyć. Pospiesz się to może ocalejesz. To nie koniec! Kiedy na stole pojawi się karta wehikuł czasu, czas liczymy do tyłu. Zbawieniem jest ponowne odkrycie wehikułu lub czyjś błąd ratujący twoją skórę. Podobnie jak to było w Jungle Speed, każdy Twój błąd sprawia, że zbierasz karty. Problem w tym, że masz się ich pozbyć! Proste? Proste.

szalone zegarki

Istnieje jeszcze drugi wariant gry, który wykręca zwoje mózgowe. Polecamy dopiero wtedy, gdy już nabierzesz pewności w podstawach. Jeśli wygrasz rundę, typujesz gracza który opuszcza na chwilę stół (i niczym w familiadzie z słuchawkami na uszach idzie posłuchać muzyki). W tym czasie używając kart „Kiedy?” i „Co?” wprowadzacie nową regułę (np. „Kiedy wskazówki zegara na odkrytej karcie tworzą kąt prosty. Następny gracz musi ogłosić godzinę o 2 godziny późniejsza niż powinien.”). Reguła ta będzie nosiła waszą Tajną nazwę (np. do kwadratu!). Następnie osoba (wyrwana z kącika muzycznego) jest ponownie zapraszana do gry. Biedakowi poznaje jedynie nazwę reguły. Reszty się musi domyśleć, co strasznie irytuje i podnosi emocje w grze. Trudno się dziwić, kiedy wszyscy wiedzą co maja robić tylko nie ty, więc zbierasz karty. Coraz więcej kart. Ale spokojnie, są szansę, ze załapiesz o co chodzi, bądź tylko czujny. Na domiar złego, reguły się mieszają. Jednym słowem mózg paruje.

szalone zegarki

Z czasu zimowego na letni

Szalone Zegarki poznaliśmy na zimowym portalconie, zostaliśmy wciągnięci w wir zabawy nie znając reguł. Marek szybko wciągnął nas w grę. Jak na pierwszą rozgrywkę nie daliśmy się. Nie przegraliśmy, a co! Ale w sumie też nie wygraliśmy… A emocje nami szargały. Teraz, gdy dostaliśmy egzemplarz do recenzji rozegraliśmy kilka partyjek w gronie znajomych. Znaliśmy już dużo gier imprezowych. Nie jest to nasza ulubiona działka.

szalone zegarki

Wykonanie gry jest dobre, grafiki na kartach nas nie urzekły. A może nie miały? Kolejny element dezorientacji, a nie wpatrywania się jak w obrazy Witkacego i zachwalania. Rysunki na kartach utrzymane są w klimatach Alicji w Krainie Czarów pomieszanych z czymś w rodzaju Steampunku. Same kart są standardowe. Pewnie przetrwają niejedną imprezę.

Jeśli ktoś lubi bardzo dynamiczne gry, gdzie liczy się refleks, spostrzegawczość i szybkie myślenie – to Szalone Zegarki są dla niego. W końcu to taki Jungle Speed na sterydach. No, a my takich nie lubimy, no cóż. Nasze prywatne preferencje. Na dodatek, jak to na kobietę przystało, G., nie odróżnia lewej od prawej, czy trzeba teraz zgodnie z ruchem wskazówek zegara, czy nie… szczegóły…

szalone zegarki szalone zegarki szalone zegarki

 

SPLANSZOWANI RECOMMENDED ®

Za grę przekazaną do recenzji dziękujemy wydawnictwu 2Pionki.

 szalone zegarki