Splanszowani on a trip – PORTALKON V

Co większość ludzi robi w wolną sobotę rano? Odpowiedź jest prosta i oczywista – większość ludzi o tej porze jeszcze śpi. No ewentualnie otwiera jedno oko i zaczyna myśleć co by wrzucić na śniadanko. Ale Splanszowani w schematy się nie wpisują i skoro świt wyruszyliśmy do Gliwic na Portalkon V. Czy było warto rezygnować ze smacznego drzemania i leniwego poranka? Splanszowani są zgodni co do tego, że owszem – warto było.

Zapraszamy do obejrzenia naszego video z Portalkonu V.

Kolejny mega zastrzyk energii do działania, nowe przedpremierowe pokazy gier, stare dobrze znane planszówki, trochę śmiechu no i cała sterta dobrych wrażeń, które trudno opisać.

portalkon

Plany?

Zacznijmy może jednak od początku. Powitały nas portalowskie krówki. Lubimy krówki – całkiem niezła próba przekupstwa Portalu. Jak Portalkon to i zapowiedzi nowości wydawniczych, podsumowanie ostatniego półrocza i plany na najbliższe 6 miesięcy. Jak zwykle poprzeczka wysoko postawiona. Zapowiada się wiele nowych dodatków, kilka premier planszówkowych no i inne nowości. O czym się dowiedzieliśmy? O nadchodzących mistrzostwach Polski Neuroshimy Hex 3.0. W klimacie Neuroshimy pozostając, możecie się szykować na premierę Neuroshimy Hex: Uranopolis. Szykują się również dodruki dla The Resistance i Avalon. Swoje pięć minut będą miały poraz kolejny kultowe Zombiaki, nadchodzą Zombiaki 2 „Atak na Moskwę” 2.0 (wydanie w formie Zombiaków jubileuszowych). Dodatkowo coś, co Splanszowani bardzo lubią i pewnie będą polować: Waleczne Piksele 2. Osadnicy również nie spoczywają na laurach i czekają nas nowe dodatki: drugi pakiet imperialny oraz nowa frakcja do Osadników : Narodziny Imperium, „gra o piratach”. Kompletną nowością będzie Bomb Squad opisana przez Trzewika jako „Hanabi z klimatem”. Dodatkowo portal zapowiada nową linię wydawniczą – 2 Pionki – pierwsze gry Wesoła Farma i Crazy Time.

portalkon portalkon

My dorwaliśmy się do dwóch gier. Crazy Time czyli jak zwykli mówić Portalowcy JungleSpeed na sterydach. Ojjj mają rację. Choć mój mały móżdżek, nie pojmował tak szybkich obliczeń i stale zmieniających się reguł. Myślimy, że niejeden matematyk będzie usatysfakcjonowany. Mieliśmy okazję również pograć w Ninja Taisen czyli pierwszą z gier z linii „mini gry”. Przyznamy się bez bicia, że niecierpliwie czekamy aż pojawi się na sklepowych półkach. Gra należąca do tych krótkich, prostych, łatwych i przyjemnych z syndromem „jeszcze jednej partyjki”. Przyjemne reguły, graficznie nawiązująca do głównego tematu czyli samurajów. Bronimy swojej wioski i podbijamy wioskę przeciwnika.

portalkonportalkon

Międzynarodowa rozgrywka w Tajemnicze domostwo.

Chociaż troszkę brakowało nam czasu na stare tytuły (relacja foto i video sama się nie zrobi) udało się na dłuższą chwilę usiąść do Tajemniczego domostwa. Gra genialna. Trudno nam się było od niej oderwać. Pograliśmy nawet z nowymi znajomymi z Czech. Prawdziwa międzynarodowa rozgrywka. Nawet żadne bariery językowe nie były nam straszne!

portalkon

O tym jak stół ping-pongowy podbijał serca

Portal zapewnił dodatkową atrakcję. Kto by pomyślał, że zwykły stół do ping-ponga da tyle radości. Nawet nas gra pochłonęła na jakiś czas… Stoczyliśmy mecz Splanszowani vs Portal. Wg wszelkich obliczeń Splanszowanych – reprezentacja portalu poległą marnie (i tej wersji będziemy się trzymać). Dziękujemy Panowie za super mecz!

Tak czas mijał minuta za minutą. My cały czas czymś zajęci – nie sposób się nudzić. To jest właśnie fenomen Portalu. Może to krówki, może ciasteczka, może świetna atmosfera – sami nie wiemy. Co prawda konkurs naszykowany przez portal (czyli test składający się z 30 pytań na temat Portalu) zagiął nas troszkę, ale następnym razem wykujemy wszystko na blachę. W końcu co dwie głowy to nie jedna!  Teraz już czekamy niecierpliwie do 6.06 na 6 Portalkon, nowe obiecane premiery, nowe gry i nowe wrażenia. Do zobaczenia wkrótce! I nie ma tutaj co marudzić i kręcić nosem – Portalkon wpisuje się jako kolejna impreza obowiązkowa Splanszowanych.

SPLANSZOWANI RECOMMENDED ®