Asteriks wielka wyprawa – czyli podróże w doborowym towarzystwie.

Asteriks i Obeliks – któż nie zna tej dwójki uroczych Galów. Kultowy komiks René Goscinny’ego a później kreskówka towarzyszyły nam od dzieciaka. Skoro przygody galów doczekały się nawet ekranizacji w filmie, nic dziwnego, że powstała również gra. Dzisiaj na warsztat Splanszowanych wędruje Asteriks Wielka Wyprawa.

asteriks wielka wyprawa

Co też pudełeczko skrywa

Pudełeczko – małe i zgrabne. Przeurocza wypraska w czarno-białe komiksowe grafiki. Uwielbiam ten klimat i chyba tym ta gra mnie kupiła. Co tam w środku jeszcze ciekawego?

♠ 12 kart lokacji

♠ 5 pionków z podstawkami

♠ żeton wioski

♠ 25 hełmów rzymskich .

Całość wykonana całkiem fajnie. Proste pionki z podstawkami z wizerunkami Asteriksa, Obeliksa, Panoramiksa, Falbali oraz Asparanoiksa. Doborowe towarzystwo na wielką wyprawę.
Podstawki dobre na płaską powierzchnię, może być jednak problem z graniem gdzieś w plenerze. Szkoda bo aż chciało by się zabrać ze sobą tak fajną i małą gierkę na niejeden piknik.

asteriks wielka wyprawa

Wielką wyprawę czas zacząć.

Gra jest przeznaczona dla 2 do 5 graczy. Wiadomo, że im więcej graczy, tym silniejsza rywalizacja i lepsza zabawa. Tutaj nie ma wyjątku. Im jest nas więcej, tym łatwiej zablokować przeciwnika i wykolegować go w ostatecznym wyniku. Naszym celem jest zdobycie 5 hełmów i wrócenie do wioski (co wcale nie jest takie łatwe) lub 8 hełmów bez konieczności wracania do karty startowej. Pytanie brzmi jak się poruszać? Otóż, należy odwrócić jedną kartę pomiędzy pionkiem swoim, a pionkiem przeciwnika (po lewej stronie). Po odwróceniu karty widzimy lokalizację karty, na którą się przenosimy. I tak przechodzimy, aż pokonamy potrzebne okrążenia zdobywając 8 lub 5 hełmów rzymskich. Jak wylosujemy kartę, której nie ma nigdzie – poruszamy się o 11 kart do przodu. Nie możemy ruszać kart na których jakiś pionek stoi. Jeżeli jakiś pionek stoi na nasze nieszczęście za nami – tracimy kolejkę.

asteriks wielka wyprawa

Wrażenia?

Asteriks Wielka Wyprawa to gra, można by nawet powiedzieć, że bardzo prosta. Na opakowaniu można wyczytać, że 5 latek bez problemu opanuje zasady. I tak zapewne będzie. Gra się naprawdę przyjemnie i dość krótko. Dzieciak nie zanudzą się więc długą i nudną rozgrywką. Dorośli z kolei bez problemu wyczarują te 20 do 30 minut na partyjkę w Asteriksa. Można ruszyć głową, można liczyć na łut szczęścia – dla każdego się coś znajdzie. Fajna alternatywa na rodzinny wieczór. Szyba, przyjemna gra z motywem ponadczasowej kreskówki.

asteriks wielka wyprawa

SPLANSZOWANI RECOMMENDED®

Za grę przekazaną do recenzji dziękujemy Krainie planszówek